Odpust ku czci MB Pocieszenia

 

images

UROCZYSTOŚCI

ODPUSTOWE KU CZCI

MB POCIESZENIA

MUNINA 2016 r.

 

 


 

Czwartek – 01. 09. 2016 r.

16.30-18.00 – Spowiedź święta
18.00 – Msza święta, po niej Różaniec i adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

 

 Niedziela – 04. 09. 2016 r.

08.00 – Msza święta – prymaria
11.30 – Suma odpustowa i procesja
16.00 – Msza święta popołudniowa

Uroczystość NMP Częstochowskiej

images 2Uroczystość NMP Częstochowskiej, obchodzona 26 sierpnia, ściśle związana jest z sanktuarium maryjnym w Częstochowie, w którym od końca XIV wieku otaczany jest wielką czcią obraz Bożej Rodzicielki. Pochodzenie obrazu, osnute legendami, pozostaje dotąd niewyjaśnione. Prawdopodobnie pochodzi ze wschodu i stanowi typ ikony Panagia Hodegetria, czyli „Najświętsza Przewodniczka”. Jasnogórski wizerunek Maryi bardzo przypomina bizantyjską ikonę z końca X wieku, znajdującą się w rzymskiej Bazylice Matki Bożej Większej.

Obraz Matki Bożej do Częstochowy sprowadził Władysław Opolczyk, książę opolski, syn Bolesława II księcia Opolskiego, z zamku w Bełżcu gdzie cieszył się szczególnym kultem wiernych i umieścił w ufundowanym przez siebie klasztorze, do którego sprowadził z Węgier ojców paulinów. Obraz bardzo szybko zasłynął cudami. W roku 1429 król Władysław Jagiełło w liście do papieża Marcina V pisał o tym miejscu, że na Jasnej Górze koło Częstochowy dzieją się często tajemnice licznych cudów. Jasna Góra powoli stawała się głównym ośrodkiem kultu maryjnego w całej Polsce i zarazem duchową stolicą naszej Ojczyzny.

Obraz przedstawia Maryję z Dzieciątkiem Jezus na ręku. W 1430 roku miał miejsce napad na klasztor i częściowe uszkodzenie obrazu. Jakby na przekór wydarzenie to przyczyniło się do rozwoju kultu Matki Bożej z Częstochowy, zwanej także „Czarną Madonną”. Z czasem klasztor na Jasnej Górze stał się twierdzą obronną stawiającą czoło najazdowi szwedzkiemu w 1655 r. Najazd na klasztor nastąpił już po wybudowaniu umocnień zewnętrznych w tym wałów, co w zasadniczy sposób wpłynęło na skuteczną obronę. Obrona klasztoru lotem błyskawicy rozeszła się po całym kraju i jak później opisywał Henryk Sienkiewicz, duch tego zwycięstwa pozwolił uwierzyć narodowi w ostateczne zwycięstwo.

Zwycięska obrona Jasnej Góry sprawiła, że sanktuarium to zdobyło sławę w całej Polsce. W roku 1717 biskup Szembek dokonał pierwsze koronacji obrazu koronami papieskimi. Po wielu staraniach paulinów papież Pius X w roku 1904 ustanowił dla sanktuarium specjalne święto Matki Bożej Częstochowskiej na 24 sierpnia. Papież ten podarował także korony, którymi powtórnie ukoronowano obraz w 1910 roku. Następnie papież Pius XI, w roku 1931 ustalił obchód święta na 26 sierpnia. Cztery lata później zatwierdzono specjalne teksty liturgiczne przeznaczone na święto Matki Bożej Częstochowskiej. Od 1956 roku święto obchodzone jest w całej Polsce.

Teksty liturgiczne wysławiają opiekę Matki Bożej nad Polską i porównują twierdzę jasnogórską z Syjonem, siedzibą Arki przymierza w Starym Testamencie. Obecność i wstawiennictwo Maryi zobowiązuje naród do walki w obronie wiary, czyli do dawania świadectwa posłuszeństwa i wierności Bogu i Ewangelii. Kościół w Polsce prosi w liturgicznej modlitwie o uwolnienie od wszelkiego zła i niebezpieczeństwa oraz o opiekę nad wszystkimi jego dobrymi dziełami. Maryja jest dla naszego narodu Matką i Królową i dlatego uciekamy się do Niej we wszystkich naszych potrzebach i szukamy Jej pośrednictwa i wstawiennictwa.

images 4

AKT ZAWIERZENIA PARAFII MATCE BOŻEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ, KRÓLOWEJ POLSKI z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski

Wielka Boga-Człowieka Matko, Niepokalana Dziewico Maryjo, Matko Kościoła i Królowo Polski, Matko naszego zawierzenia! W obliczu Boga, w Trójcy Świętej Jedynego,  oddajemy dzisiaj w Twoją wieczystą i macierzyńską niewolę miłości naszą parafię, kapłanów, osoby konsekrowane, małżeństwa i rodziny,  ojców i matki, dzieci i młodzież, ludzi starszych, chorych i samotnych,  wspólnoty, grupy i wszystkie dzieci Boże. Jesteśmy przekonani, że Ty, o Bogurodzico Maryjo, jesteś dla każdego z nas  przedziwną pomocą i obroną na drogach chrzcielnej wierności Chrystusowi. Oddani Tobie w niewolę pragniemy czynić w naszym życiu osobistym,  rodzinnym i parafialnym nie wolę własną, ale wolę Twoją i Twojego Syna. Postanawiamy, jak najwierniej naśladować przykład Twojego życia:  Twoją wiarę, nadzieję i miłość, wyrażające się w służbie Bogu i ludziom,  w trosce o zbawienie każdego człowieka. Matko Boga i człowieka, oddając się Tobie, przyrzekamy coraz bardziej  rozwijać w każdym z nas osobiście przymierze chrzcielne z Bogiem.  Chcemy otwierać się na światło wiary, która rodzi się ze słuchania Bożego Słowa i owocuje świadectwem życia. Pragniemy głosić Ewangelię przez przykład życia zakorzenionego w Chrystusie i przeżywanego w codzienności, przez zaangażowanie w pracę, kulturę, sztukę i naukę,  przez wypełnianie obowiązków rodzinnych, społecznych. Chcemy stać się budowniczymi pokoju w rodzinie, parafii,  Ojczyźnie i świecie.

Przyjmij, nasza Matko i Królowo Polski, ten akt zawierzenia i oddania naszej parafii.  Niech będzie on odpowiedzią na Twoją matczyną miłość  do naszego Narodu i każdego z nas. Niech w Twoim Niepokalanym Sercu na nowo odsłoni się dla wszystkich  światło zbawczej nadziei. Amen.

Wniebowzięcie NMP

394784_LOURDES150308_HP340_34

W dniu 15 sierpnia obchodzono jedno z najstarszych świąt Maryjnych na Wschodzie, bardzo popularne wśród ludu. Było to święto, podczas którego oddawano cześć Maryi jako Matce Boga. Od początku wieku VI to święto w Palestynie i Syrii staje się wspomnieniem zakończenia życia ziemskiego Maryi, zwane Zaśnięciem Najświętszej Maryi Panny. W Jerozolimie święto to obchodzono głównie w kościele położonym w pobliżu Ogrodu Oliwnego, gdzie znajdowało się miejsce, z którego, jak sądzono, Maryja została wzięta do nieba. Cesarz Maurycy (582-602) poleca święto Zaśnięcia Maryi obchodzić w całym Kościele Wschodnim. Kościół Zachodni święto 15 sierpnia przyjął w połowie wieku VI, a w połowie następnego stulecia, pod wpływem Bizancjum, obchodził je jako uroczystość Zaśnięcia Matki Bożej. W Sakramentarzu Gregoriańskim znajduje się nazwa: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, która upowszechniła się w Kościele Zachodnim (J. Miazek). W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nazywano świętem Matki Bożej Zielnej lub Matką Bożą Zielną.

images

Od końca X wieku z uroczystością Wniebowzięcia łączy się błogosławieństwo ziół leczniczych. Zwyczaj ten nawiązywał do starej tradycji wschodniej, która święto 15 sierpnia łączyła z błogosławieniem pól (J. Miazek). W nawiązaniu do tego zwyczaju pisał o polskiej tradycji Zygmunt Gloger: „Z obchodem tym kościelnym, który rozmaite nosił nazwy, jak: Śmierci, Odpocznienia, Zaśnienia i wreszcie Wniebowzięcia, łączy się w kraju naszym starodawny zwyczaj święcenia ziół polnych, które dziewczęta wiejskie, nazbierawszy dnia poprzedniego, przynoszą do świątyń, aby je kapłan przed wielkim ołtarzem poświęcił”. Uroczystość 15 sierpnia „dawniej obchodzona jako dzień Matki Bożej Dożynkowej, bo zgodnie z rolniczym kalendarzem «na Wniebowzięcie pokończone żęcie» zawiera wiele treści teologicznych, kulturowych i obyczajowych” (H. Szymanderska). Tego dnia lud przynosząc wiązanki zbóż, owoców i roślin dziękował Matce Bożej Wniebowziętej za pomoc w ciężkiej pracy na roli, za opiekę na ludźmi i ich plonami. Prawdę tę wyrażały też legendy. Jedna z nich mówiła, że Matka Boża uciekając z Dzieciątkiem do Egiptu pomogła napotkanemu rolnikowi w sianiu pszenicy. Siew był cudowny, wspaniały. Rzucone w rolę ziarno od razu kiełkowało, rosło i było gotowe do żniwa. Nadjechali ścigający Świętą Rodzinę żołnierze Heroda i zapytali rolnika, czy widział młodą niewiastę z dzieckiem. Odpowiedział, że tak, ale było to wtedy, gdy siał pszenicę. Rozgniewani pojechali dalej (E. Ferenc).

wience_007

Uroczystość Wniebowzięcia umacnia w nas nadzieję, że jako zbawieni znajdziemy się w domu Ojca w niebie. Wdzięczni Bogu i Jego Matce, przynosząc do poświęcenia wiązanki kwiatów, zbóż, roślin, warzyw, mamy nadzieję, że kiedyś, w wieczności, Maryja przedstawi nas Bogu z naręczem dobrych uczynków, pięknego naszego życia zgodnego z wyznawaną wiarą i przykazaniami.


JozefPiłsudski-JózefHaller-BitwaWarszawska1920-480

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, upamiętniająca zwycięską bitwę warszawską z 1920 roku i będąca Świętem Wojska Polskiego, powinna być też dniem gorącej modlitwy w intencji naszej Ojczyzny.

 

Zmarł ks. Wojciech Frankiewicz

SONY DSC


W dniu 1. sierpnia 2016 roku  zmarł ks. Wojciech Frankiewicz (rezydent na terenie parafii Turze Pole). 

Ciało śp. ks. Wojciecha zostanie przywiezione ze szpitala do kaplicy przedpogrzebowej – dawnego kościoła parafialnego – w Muninie 2. sierpnia 2016 r.

Różaniec za śp. ks. Wojciecha będzie odmawiany w kaplicy we wtorek i środę (2. i 3. sierpnia) po Mszach Świętych, które rozpoczynają się o godz. 18.00.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w kaplicy w czwartek (4. sierpnia) o godz. 14.00, następnie przejście do kościoła parafialnego w Muninie, gdzie zostanie odprawiona Msza Świętaa po niej nastąpi pochówek na miejscowym cmentarzu.

Śp. ks. Wojciech Frankiewicz ur. 17. 10. 1958 r. w Muninie. Święcenia kapłańskie przyjął 29. czerwca 1983 r. w Przemyślu. Szafarzem był ks. bp Ignacy Tokarczuk. Zmarły ks. Wojciech pracował jako wikariusz w następujących parafiach: Kobylany (1983-1985), Jarosław – Kolegiata (1985-1986), Jarosław – p.w. Miłosierdzia Bożego (1986-1988), Jasionów (1988). Proboszczem był w Turzym Polu (1988-1992), Przemyślu – p.w. Miłosierdzia Bożego (1992-1994), Łukowem (1992-2003) oraz Ostrowie k. Przeworska (2003-2007). W latach 2007-2014 był rezydentem w parafii Nowosielce k. Przeworska, a od 2014 do śmierci mieszkał na terenie parafii Turze Pole.

Pielgrzymka

wadowice_kosciol_ofiarowania_najswietszej_maryi_panny

TERMIN: 08-09 sierpnia 2016 r.

DZIEŃ 1: WADOWICE – KALWARIA ZEBRZYDOWSKA – ŁAGIEWNIKI


kalwariaGodz. 5.00 zbiórka uczestników. Godz. 5:15 wyjazd. Przyjazd do Wadowic i zwiedzanie Domu Rodzinnego Ojca Świętego Jana Pawła II – Muzeum Papieskie, czas wolny na indywidualną modlitwę oraz degustację papieskich kremówek. Przejazd do Kalwarii Zebrzydowskiej. Nawiedzenie Sanktuarium, Msza Święta, spacer kalwaryjskimi dróżkami. Przejazd do Łagiewnik. Nawiedzenie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.


Sanctuary of Divine Mercy in Lagiewniki, Krakow, Poland. Sacred by pope John Paul II


Wyjazd w okolice Zakopanego. Zakwaterowanie w pensjonacie w godzinach późno wieczornych. Obiadokolacja i nocleg.


DZIEŃ 2: ZAKOPANE

krzeptówkiŚniadanie. Przejazd do Zakopanego – Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, wybudowanego przez górali, jako wotum za ocalenie życia papieża Jana Pawła II podczas zamachu 13. 05. 1981 r. w Rzymie. Następnie zwiedzanie najstarszego cmentarza na Pęksowym Brzysku. Wyjazd kolejką szynową na Gubałówkę, następnie spacer z Gubałówki na Butorowy Wierch i zjazd kolejką krzesełkową. Przejście głównym deptakiem Zakopanego – „Krupówki”. Czas wolny. Wyjazd z Zakopanego około godziny 17.00. Przyjazd do Muniny ok. godziny 23.00.

4796-tatry-podhale-i-zakopane-cykl-artykulow-gubalowka-szlak-papieski-i-sierpniowy-jarmark-5


CENA: 320 zł – przy grupie 30-36 osób; 290 zł – przy grupie 37–42 osób; 270 zł – przy grupie min 43 osób.

CENA ZAWIERA: Przejazd autokarem z klimatyzacją, barkiem, WC; Usługa pilota; Ubezpieczenie NNW; Parkingi, opłaty drogowe; 1 nocleg w pensjonacie góralskim w pokojach 2 i 3 osobowych; 1 obiadokolacja, 1 śniadanie.

CENA NIE ZAWIERA: 40 zł  od osoby – opłata obligatoryjna płatna u pilota w dniu wyjazdu obejmująca: bilety wstępu do Muzeum w Wadowicach, wjazd kolejką Gubałówka – Butorowy Wierch, wstęp na cmentarz w Pęksowym Brzysku oraz inne opłaty związane z realizacją programu.

WAŻNE: Program jest ramowy (orientacyjny), kolejność realizacji poszczególnych punktów programu może ulec zmianie lub przestawieniu. Organizator (Biuro Podróży Matteo Travel) zastrzega sobie możliwość rozwiązania grupy w przypadku nie zebrania się minimalnej liczby uczestników.

ZAPISY U KSIĘDZA PROBOSZCZA Z MUNINY DO 24. 07. 2016 r.

WPISOWE 100 ZŁOTYCH

Idźcie… i wypocznijcie nieco…

jpiiPragnę z całego serca, aby turystyka była zawsze sposobnością do owocnych spotkań: do spotkania z Bogiem, który w stworzeniu i w dziełach ludzkich ukazuje nam swoją miłość i opatrzność; do spotkania z sobą samym, w postawie milczącej refleksji i wsłuchania się w głos własnego wnętrza; do spotkania z innymi, które pozwoli budować zgodne współistnienie między ludźmi i narodami.

Niech słowa Ojca Świętego Jana Pawła II będą dla nas zachętą do aktywnego wykorzystania wakacyjnego czasu:

Z kolei sam wypoczynek, jeśli nie ma się stać jałową bezczynnością, która wywołuje uczucie nudy, musi być źródłem duchowego wzbogacenia, zapewniać większą wolność, umożliwiać kontemplację i sprzyjać braterskiej wspólnocie. Dlatego spośród różnych form ludzkiej kultury oraz rozrywek, jakie proponuje społeczeństwo, wierni winni wybierać te, które najbardziej odpowiadają życiu zgodnemu z nakazami Ewangelii.

688968

Cykl pracy i odpoczynku, wpisany w ludzką naturę jest zgodny z wolą samego Boga, co poświadcza opis z Księgi Rodzaju (por. 2, 2-3, Wj 20,8-11): odpoczynek jest rzeczą „świętą”, pozwala bowiem człowiekowi wyrwać się z rytmu ziemskich zajęć, czasem nazbyt go pochłaniających, i na nowo sobie uświadomić, że wszystko jest dziełem Boga. List Apostolski DIES  DOMINI

8438-6459-wu

Czerwiec miesiącem Najświętszego Serca Pana Jezusa

images

Czerwiec to miesiąc w sposób szczególny poświęcony czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kult Serca Jezusowego wywodzi się z czasów średniowiecza; początkowo miał charakter prywatny, z czasem ogarnął szerokie rzesze społeczeństwa. Mistyka średniowiecza łączyła kult Serca Jezusowego z bardzo żywym nabożeństwem do Najświętszej Rany boku Jezusa. Do najwcześniejszych, którzy w Ranie boku, otwartej włócznią żołnierza, odnaleźli Serce Boże, należy nieznany autor poetyckiego utworu „Winny szczep mistyczny”. Mówi w nim, że właśnie w tej Ranie odnalazł Serce Boże, że spocznie przy Nim, że się już z Nim nie rozstanie. Cały zakon św. Dominika Guzmana – dominikanie – bardzo wcześnie przyswoił sobie nabożeństwo do zranionego boku i Serca Pana Jezusa. W piątek po oktawie Bożego Ciała, a więc w dzień, który Chrystus wybrał sobie na święto Jego Serca, dominikanie odmawiali oficjum o Ranie boku Pana Jezusa.

Warto wymienić przynajmniej kilku świętych i błogosławionych, którzy wyróżniali się w średniowieczu szczególnym nabożeństwem do Serca Pana Jezusa; w tym Sercu znaleźli dla siebie źródło szczególnej radości i uświęcenia:

Św. Mechtylda (1241-1298) za zachętą samego Pana Jezusa wchodziła do Jego Serca i w nim spoczywała. Jezus oddawał jej swoje Serce jako znak zawartego z nią przymierza. Pewnego dnia w czasie spotkania Pan tak mocno przycisnął jej serce do swojego Serca, że miała wrażenie, że odtąd te dwa serca stanowią jedno. Mechtylda każdego rana witała Boże Serce i każdego wieczora czule je żegnała.

Podobnym przywilejem cieszyła się młodsza siostra Mechtyldy, św. Gertruda (1250-1303). Jej zasadnicze dzieło, które wsławiło jej imię po całej Europie, to „Poseł Bożej pobożności”. Jest to prawdziwy poemat o miłości Boga do duszy i duszy do Boga. Jego zaś źródłem jest Najświętsze Serce Syna Bożego. Można powiedzieć, że Gertruda obcowała z Sercem Jezusowym na co dzień.

Do św. Małgorzaty z Kortony (1252-1297) Pan Jezus odezwał się pewnego dnia: Połóż twe ręce na ranach moich rąk! Na to święta: Nie, Panie! W tej chwili otwarła się rana boku Chrystusa i święta ujrzała w niej Serce Zbawcy.

Od XVII wieku nabożeństwo do Serca Pana Jezusa staje się własnością ogółu wiernych i całego Kościoła. Przyczyniło się do tego dwoje świętych: św. Jan Eudes i św. Małgorzata Maria Alacoque. Pierwszy działał bardziej z własnej inicjatywy, natomiast św. Małgorzata – pod wpływem nakazów, jakie otrzymała od samego Chrystusa, który chciał się jej pośrednictwem posłużyć. W dekrecie o heroiczności cnót z 1903 r. Św. Jan Eudes jest nazwany twórcą liturgicznego kultu Serca Jezusa i Maryi. W breve beatyfikacyjnym czytamy wprost: Płonąc sam szczególną miłością ku Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi, powziął pierwszy – a nie było to bez natchnienia Bożego – myśl publicznego kultu ku ich czci. Należy go przeto uważać za ojca tego, tak miłego nam nabożeństwa. (…) Był także tego kultu doktorem, albowiem ku czci obu Serc ułożył oficjum i Mszę świętą. Był wreszcie ich apostołem, bo całym sercem przykładał się do szerzenia tego zbawiennego nabożeństwa. Jan Eudes chciał, aby ono było własnością wszystkich. Nowością, którą wprowadził, było również to, że nabożeństwo do Serca Pana Jezusa łączył ściśle z nabożeństwem do Serca Maryi. Nie umiał tych dwóch Serc rozłączyć. Nabożeństwo do tych dwóch Serc wprowadził także do liturgii Kościoła. Jan Eudes postawił sobie za program swojej kapłańskiej misji szerzenie kultu i nabożeństwa do Serca Pana Jezusa i do Serca Maryi: niezmordowanym słowem, pismami i dziełami. Założył także ku czci tych dwóch Serc i pod ich imieniem osobną rodzinę zakonną (1641), aby kapłani tegoż zgromadzenia ex professo oddawali się szerzeniu nabożeństwa do tych dwóch Serc. Ku czci tych dwóch Serc przepisuje swoim synom duchownym osobne nabożeństwa i modlitwy, wśród nich piękne pozdrowienie: Ave Cor sanctissimum, ave Cor amantissimum Jesu et Mariae! W roku 1643 poleca w swoim zakonie obchodzić uroczyście święto Najświętszego Serca Maryi (8 lutego) oraz Serca Pana Jezusa (20 października). Układa oficjum na te święta. W roku 1648 wydaje książeczkę „O nabożeństwie do Najświętszego Serca Jezusa i Maryi”. W roku 1670 otrzymuje od teologów aprobatę tekstów Mszy świętej i oficjum o Najświętszym Sercu Pana Jezusa.

Jednak główna zasługa w rozpowszechnieniu nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa przypada skromnej zakonnicy, wizytce, św. Małgorzacie Marii Alacoque (1647-1690). Żyła ona w tym samym wieku i czasie, co św. Jan Eudes, ale w zupełnym ukryciu w klasztorze w Paray-le-Monial. 27 grudnia 1673 roku Małgorzata dopuszczona została do tego, by spoczęła na Sercu Jezusowym. Pan Jezus pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł do niej: Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi skarbami. Następnie Jezus wziął serce Małgorzaty i umieścił je symbolicznie w swoim Sercu. Potem już przemienione i jaśniejące oddał Małgorzacie. Usłyszała pocieszające słowa: Dotąd nosiłaś tylko imię mojej sługi. Dzisiaj daję ci inne imię – umiłowanej uczennicy mojego Serca. Drugie objawienie miało miejsce na początku roku 1674. Pan Jezus ponownie objawił Małgorzacie swoje Serce i wymienił dobrodziejstwa i łaski, jakie przyrzeka czcicielom swojego Serca. To nabożeństwo – pisze św. Małgorzata – jest ostatnim wysiłkiem Jego miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w ostatnich czasach. Wśród różnych form czci Pan Jezus zażądał czci także wizerunków swojego Serca. W tym samym roku 1674 miało miejsce trzecie z wielkich objawień. W czasie wystawienia Najświętszego Sakramentu pojawił się Świętej Pan Jezus jaśniejący chwałą, ze stygmatami pięciu ran, jaśniejącymi jak słońce. Pan Jezus ponownie odsłonił swoją pierś i pokazał swoje Serce w pełnym blasku. Zażądał, aby w zamian za niewdzięczność, jaka spotyka Jego Serce i Jego miłość, okazaną rodzajowi ludzkiemu, dusze pobożne wynagradzały temuż Sercu zranionemu grzechami i niewdzięcznością ludzką. Zażądał, aby w duchu wynagrodzenia w każdą noc przed pierwszym piątkiem miesiąca odbywała się godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu (tzw. godzina święta) oraz aby Komunia święta w pierwsze piątki miesiąca była ofiarowana w celu wynagrodzenia Boskiemu Sercu za grzechy i oziębłość ludzką. Wreszcie w piątek po oktawie Bożego Ciała, 10 czerwca 1675 roku, nastąpiło ostatnie wielkie objawienie. Kiedy Małgorzata klęczała przed tabernakulum w czasie nawiedzenia Najświętszego Sakramentu, ukazał się jej Chrystus, odsłonił swoje Serce i powiedział: Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że nie szczędziło niczego aż do zupełnego wyniszczenia się dla okazania im miłości, a w zamian za to doznaje od większości ludzi tylko gorzkiej niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokradztw, jakie oddają mu w tym Sakramencie Miłości. Lecz najbardziej boli Mnie to, że w podobny sposób obchodzą się ze Mną serca służbie mojej szczególnie poświęcone. Dlatego żądam, aby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony jako osobne święto ku czci mojego Serca i na wynagrodzenie Mi przez Komunię i inne praktyki pobożne zniewag, jakich doznaję. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mu cześć lub przyczynią się do jej rozszerzenia. Pan Jezus dał św. Małgorzacie Alacoque dwanaście obietnic, dotyczących czcicieli Jego Serca:

  1. Dam im łaski, potrzebne w ich stanie.
  2. Ustalę pokój w ich rodzinach.
  3. Będę ich pocieszał w utrapieniach.
  4. Będę ich pewną ucieczką w życiu, a szczególnie w godzinę śmierci.
  5. Będę im błogosławił w ich przedsięwzięciach.
  6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło i ocean miłosierdzia.
  7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.
  8. Dusze gorliwe prędko dojdą do doskonałości.
  9. Będę błogosławił domom, w których wizerunek Serca mojego będzie czczony.
  10. Osoby, które będą to nabożeństwo rozszerzały, będą miały imię swoje wypisane w Sercu moim.
  11. Dam kapłanom dar wzruszania serc nawet najzatwardzialszych.
  12. W nadmiarze miłosierdzia Serca mojego przyrzekam tym wszystkim, którzy będą komunikować w pierwsze piątki miesiąca przez dziewięć miesięcy z rzędu w intencji wynagrodzenia, że miłość moja udzieli łaskę pokuty, iż nie umrą w mojej niełasce, ani bez Sakramentów świętych, a Serce moje będzie im pewną ucieczką w ostatniej godzinie życia.

Stolica Apostolska dopiero po ścisłych i dokładnych badaniach zezwoliła na obchodzenie święta, jak i na cześć wizerunków Jezusowego Serca w formach dzisiaj powszechnie przyjętych. Po raz drugi Kościół pośrednio zatwierdził objawienia, dane św. Małgorzacie Marii Alacoque, kiedy po surowym procesie wyniósł ją do chwały ołtarzy. Jej beatyfikacja odbyła się w roku 1864, a kanonizacja w roku 1920. Pierwszym z papieży, który zatwierdził nabożeństwo do Serca Pana Jezusa, a także święto dla niektórych diecezji i zakonów, był Klemens XIII. Uczynił to w roku 1765 – a więc prawie w sto lat po wspomnianych objawieniach. Decydującym jednak w tej sprawie stał się memoriał biskupów polskich wysłany do tego papieża w 1765 roku. Memoriał podaje najpierw historyczny przegląd kultu, a następnie uzasadnia bardzo głęboko godziwość i pożytki płynące z tego nabożeństwa. Papież Pius IX w roku 1856 rozszerzył święto Serca Pana Jezusa na cały Kościół. Leon XIII 31 grudnia 1899 roku oddał Sercu Jezusowemu w opiekę cały Kościół i rodzaj ludzki.

NMP Królowa Polski

mphoto.phpDnia 1 kwietnia 1656 roku, w sobotę przed Niedzielą Palmową, nuncjusz apostolski Piotr Vidoni sprawował Mszę Świętą przed obrazem Matki Bożej Łaskawej we lwowskiej katedrze. Podczas niej po przyjęciu Komunii Świętej król Polski Jan Kazimierz odczytał słowa uroczystego ślubowania, na mocy którego dokonał elekcji Najświętszej Maryi Panny na Królową Korony Polskiej: „Wielka Boga-Człowieka Matko, Przeczysta Panno! Ja, Jan Kazimierz, z łaski Twego Syna, Króla królów, a Pana swojego i z Twojej łaski król, u stóp Twoich najświętszych, padając na kolana, obieram Cię dzisiaj za Patronkę, moją i moich państw Królową, i polecam Twojej szczególnej opiece i obronie siebie samego i moje Królestwo Polski z księstwami: litewskim, ruskim, pruskim, mazowieckim, żmudzkim, inflanckim i czernichowskim, jako też wojska obydwu narodów i wszystek mój lud. Wzywam pokornie w tym opłakanym i zamieszanym Królestwa mego stanie Twego miłosierdzia i pomocy przeciw nieprzyjaciołom rzymskiego Kościoła. A ponieważ największymi Twymi dobrodziejstwami zobowiązany czuję w sobie gorące pragnienie służenia Ci gorliwie z narodem, przyrzekam więc moim oraz imieniem rządów i ludu Tobie i Twemu Synowi Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, że cześć Twoją wszędzie po krajach mego królestwa szerzyć będą. Przyrzekam wreszcie i ślubuję wyjednać u Stolicy Apostolskiej, skoro tylko za przemożnym Twoim pośrednictwem i wielkiego Syna Twego miłosierdziem zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie nad Szwedami odniosę, aby dzień ten corocznie dla Ciebie i Syna Twego w podzięce za łaski wiecznymi czasy obchodzono i święcono. Dołożę z biskupami królestwa starania, aby moje obietnice przez ludy moje były wypełnione. Ponieważ zaś z wielką boleścią mego serca widzę, że wszystkie klęski, jakie w ostatnich siedmiu latach na kraje królestwa spadły, jak to: zaraza, wojny i inne nieszczęścia zostały zesłane przez Najwyższego Sędziego jako chłosta za jęki i uciemiężenie chłopów, przyrzekam i ślubuję, że po odzyskaniu pokoju ze swymi stanami użyję wszelkich środków, aby lud mego królestwa od wszelkich niesprawiedliwych ciężarów i uciśnienia był uwolniony. Spraw to, Najmiłościwsza Królowo i Pani, abym do wykonania moich przedsięwzięć, do których żeś mię natchnęła, łaskę Twego Syna otrzymał”.

Gdy król Jan Kazimierz odczytywał ten akt, odbyła się uroczysta procesja, po której nuncjusz papieski odmówił Litanię loretańską, do której na specjalne życzenie polskiego monarchy dodał trzykrotnie wezwanie: „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami”. Zawarta w tym ślubowaniu królewska obietnica została spełniona dopiero kilkadziesiąt lat później. Na prośbę arcybiskupa lwowskiego Stolica Apostolska ustanowiła dzisiejsze święto, podczas którego tak serdecznie myślimy o naszej Pani i Królowej oraz o ziemskiej Ojczyźnie – Polsce.

magnes-kontur-polska-czestochowa

 

Maj miesiącem ofiarowanym Maryi

maj

Gdyby przeprowadzić plebiscyt na najpiękniejszy miesiąc, z całą pewnością palmę pierwszeństwa zdobyłby maj. I trudno się temu dziwić. W żadnym innym miesiącu przyroda swoim pięknem nie oddziałuje tak na wyobraźnię człowieka i jego doznania estetyczne. Niepowtarzalna  wielobarwność i mnogość kwiatów, dynamizm wylewającej się z każdego zakątka zieleni. Dodatkowo towarzyszy temu różnorodność ptasich śpiewów. I to wszystko, jakby oprawione bardzo często ciepłem słonecznej pogody. Nic więc dziwnego, że taki właśnie miesiąc człowiek w swojej pobożności już dawno temu postanowił ofiarować Matce Boga – Maryi. Dlatego też w Polsce od wieków maj jest miesiącem naznaczonym wyjątkową czcią Matki Bożej. Szczególnie bliski sercu każdego Polaka jest Trzeci Maja – Święto Królowej Polski oraz wspomnienie Konstytucji uchwalonej w 1791 roku.

Przejawem tej pobożności Maryjnej stały się Nabożeństwa Majowe w całości poświęcone Matce Boskiej. Ich szczególnym wyrazem jest to, że odprawiane są one każdego dnia, gdy przedwieczór uspakaja pęd całodziennej bieganiny. W Polsce żywa jest więc tradycja gromadzenia się wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i figurach przydrożnych na nabożeństwach majowych, nazywanych „Majówkami”. Jeszcze dziś przejeżdżając w majowy wieczór przez polskie wsie można usłyszeć pieśni maryjne. Zwyczaj ten trwa dopiero od połowy XIX wieku.

Centralną częścią Nabożeństwa Majowego jest Litania Loretańska, jeden ze wspaniałych hymnów na cześć Maryi, w którym wysławiane są Jej wielkie cnoty i przywileje, jakimi obdarzył Ją Bóg. Litania Loretańska powstała w XII wieku, prawdopodobnie we Francji, a zatwierdził ją oficjalnie papież Sykstus V. Nazwę „Loretańska” otrzymała od miejscowości Loreto we Włoszech, gdzie była szczególnie propagowana i odmawiana.

Prośba po każdym wezwaniu „Módl się za nami” nadaje tej modlitwie formę kontemplacji, która nie tyle jest oszczędna w słowach, ile raczej ukazuje bogactwo tytułów i przymiotów Matki Najświętszej. W tych wezwaniach Kościół każdemu z nas stawia przed oczy godność człowieczeństwa, macierzyństwa, rodziny i miłości, tak pięknie realizowanej w życiu ziemskim przez Maryję. Mamy Ją nie tylko podziwiać, ale przede wszystkim naśladować. Takie jest zadanie każdego z nas. Chęć odmawiania Litanii bardzo często tłumaczy się tym, że Maryja jest tak blisko każdego z nas.

W naszym kościele nabożeństwa majowe odprawiane są o godzinie 18.00 (w dni powszednie) i 15.30 (w niedziele i święta).

Przez przyczynę Maryi (Matki Pocieszenia) oraz świętego Józefa – naszych Patronów – polecajmy w czasie tych nabożeństw posługę naszego nowego ordynariusza, ks. arcybiskupa Adama Szala.

SONY DSC