1. Dzisiaj rozpoczynamy Tydzień Misyjny, który obchodzony będzie pod hasłem: „Ochrzczeni – to znaczy posłani”. Niech ten okres stanie się dla nas szczególną okazją do objęcia modlitwą indywidualną, jak i wspólnotową – różańcową, dzieł misyjnych Kościoła oraz zachętą do tego, byśmy swoim codziennym życiem głosili Chrystusa i Jego naukę. Dzisiejsza składka mszalna przeznaczona jest na misje.
2. W tym tygodniu w liturgii obchodzimy: w poniedziałek wspomnienie błogosławionego Jana Wojciecha Balickiego, kapłana; w piątek święto świętych: Szymona i Judy Tadeusza, apostołów.
3. W tym roku przypada szósta rocznica konsekracji naszego nowego kościoła. W związku z powyższym, w przyszłą niedzielę, będziemy dziękować za ten nasz piękny, parafialny dom rodzinny, a o godzinie 10.15 – przed sumą – nasz Chór Parafialny świętego Józefa wystąpi z mini koncertem – głównie pieśni stanowiących repertuar, z którym zaprezentował się w Lubaczowie podczas V Regionalnego Przeglądu Chórów – Pieśni Maryjne. Serdecznie zapraszam.
4. Pragnę poinformować, że składki mszalne z Mszy świętych w przyszłą niedzielę przeznaczone będą jako nasza jesienna pomoc dla WSD w Przemyślu. Proszę więc o życzliwą pamięć.
5. Trwa miesiąc październik, a w nim nabożeństwa różańcowe. Dlatego jeszcze raz zachęcam wszystkich – szczególnie tych, którzy jeszcze nie byli – do udziału w tych nabożeństwach. Przypominam, że w dni powszednie rozpoczynają się one w kościele o godzinie 17.30, a w niedziele o 15.30.
6. Przypominam, że pod chórem wyłożone są kartki na wypominki, które po wpisaniu zmarłych osób można składać u siostry w zakrystii. Przy ich składaniu każdy się dowie, którego dnia za tych zmarłych będziemy się modlić.
7. Bardzo serdecznie dziękuję tym osobom, które w ubiegłym tygodniu sprzątały kościół i złożyły ofiarę. Natomiast w sobotę na godzinę 09.00 do sprzątania świątyni zapraszam osoby zamieszkałe w domach na ulicy 3-go Maja w Muninie, numery od 150 do 185.
8. Pod koniec września podeszła do mnie w zakrystii pewna osoba, która prosi o anonimowość – nie jest z naszej parafii, ale czasem przyjeżdża do nas na modlitwę. Powiedziała, że chce dla naszego kościoła ofiarować swoje rzeczy wartościowe, jako pewnego rodzaju wota i pokazała pudełeczko z różnymi złotymi ozdobami. Zaproponowałem, że mogę je wykorzystać do odnowienia monstrancji, gdyż z takim zamiarem nosiłem się już od dość dawna. Zgodziła się z radością, a oto owoc tej odnowy, czyli pozłocona monstrancja, na którą prawie w 100% wystarczyło wspomnianego kruszcu. Będąc w Krakowie – bo tam była wykonana praca – wziąłem także naszą starą puszkę na komunikanty, za odnowę, której zapłaciłem. Mam nadzieję, że te odnowione rzeczy Wam się podobają i posłużą nam w liturgii przez wiele lat. Natomiast osobie, która jest ofiarodawcą w imieniu swoim i nas wszystkich bardzo serdecznie dziękuję za dar serca. Bóg zapłać. Pragnę jeszcze tę osobę polecić Waszej modlitwie, bo ma duże problemy zdrowotne.
