Miło poinformować, że także dzięki naszej pomocy – zbiórce makulatury – której tym razem była prawie tona, ludzie żyjący w krajach misyjnych otrzymali nowo wybudowaną, kolejną studnię głębinową. Misjonarz – ks. Edward Ryfa, tak m. in. pisze na ten temat: Wczoraj byłem we wiosce Tawatang, gdzie została wybudowana dzięki wam studnia głębinowa. Przyjęto mnie z wielką radością. Ja również z przyjemnością patrzyłem na te trochę umorusane, ale jakże radosne dzieci i uśmiechnięte twarze dorosłych. Wszystko to dzięki wam kochani. Trudno to wyrazić słowami, jak ważne jest to, co robicie, i jak cennym darem jest ofiarowana przez was woda. Ten dar można chyba tylko ocenić miarą cierpienia tutejszej ludności z powodu braku wody, w tym kraju, gdzie przez pół roku nie spadnie ani kropla deszczu i gdzie nie tylko ludzie, rośliny i zwierzęta pragną wody, ale także czarna, spopielona od słońca ziemia. Tutejsi ludzie nie tylko czekają, że ktoś da im wodę, ale sami starają się jej szukać, drążąc z narażeniem życia i bez żadnych zabezpieczeń głębokie studnie ziemne, w których zresztą znajdują bardzo mało wody. Dlatego ich wdzięczność jest ogromna. Kiedy, po poświęceniu studni i modlitwie w intencji wszystkich ofiarodawców, oraz po zainstalowaniu tablicy pamiątkowej, robiąc zdjęcia pytałem, jak chcą wyrazić wam wdzięczność, to podnieśli wszyscy ręce w górę mówiąc „Kumogne tosse”. W miejscowym języku ma to podwójną wymowę. Najpierw dziękujemy Bogu, bo wszystko jest Jego darem i jednocześnie prosimy Boga o błogosławieństwo dla tych, którzy nam uczynili dobro. Ten dar można także ocenić miarą waszego trudu włożonego w zorganizowanie tej akcji pomocy, a także każdym odruchem dobroci serc tych wszystkich, którzy pomagają i uczestniczą w tej akcji. Dlatego ja też wam mówię z całego serca; każdemu z was, a szczególnie inicjatorom tej akcji, Panu Ryszardowi i grupie charytatywnej z Przeworska „Kumogne tosse”. Bogu niech będą dzięki za to, że są wciąż ludzie, którzy są wrażliwi na biedę innych i że chcą pomagać. Niech Pan Bóg Wam błogosławi i wynagradza za wszystko dobro, które czynicie. W załączeniu wysyłam kilka zdjęć z poświęcenia i zainstalowania tablicy pamiątkowej z radosnymi twarzami dzieci i dorosłych (chcąc powiększyć zdjęcie, kliknij w każde z nich).




